Witajcie w dziewiątej odsłonie naszego ziołowego cyklu „Moc ZIół”! Za nami podróż przez świat kojącego rumianku i słonecznego nagietka. Dziś sięgamy po roślinę o niemal mitycznym statusie – zioło, które rośnie na każdej polskiej łące, a w którego mocy od wieków pokładano nadzieję na odzyskanie wewnętrznego spokoju.
Dziurawiec to roślina, która rośnie praktycznie wszędzie. Dla wielu to zwykły chwast, dla fitoterapeutów – jedno z najpotężniejszych narzędzi do walki ze smutkiem i stresem. Przede wszystkim sprawdza się, gdy problemem jest przewlekły stres albo depresja. Pomaga także w walce z migreną. Jednak to nie wszystkie jego właściwości, kryje ich w sobie znacznie więcej.
ROŚLINA NA CIAŁO I DUCHA
Dziurawiec zwyczajny swoją nazwę zawdzięcza charakterystycznym drobnym punktom w liściach. Gdy oglądamy je pod światło, do złudzenia przypominają dziurki. Ten ciekawy efekt to nic innego jak małe gruczoły, zbiorniczki olejku eterycznego i hiperycyny – związku, który odpowiada za większość leczniczych właściwości tej rośliny.
Dziurawiec posiada szerokie spektrum działania – to zioło, które w holistyczny sposób wspiera cały organizm. Pobudza trawienie, wpływa korzystnie na samopoczucie, koi nerwy, a także wspomaga regenerację skóry.
Jest to roślina o długiej tradycji stosowania – od wieków wykorzystywano ją jako środek pomagający utrzymać wewnętrzną równowagę i znoszący stany napięcia.
-
Wsparcie dla umysłu: Wyciągi z ziela dziurawca (np. na bazie alkoholu) mogą być stosowane w stanach zmęczenia i znużenia. Związki w nich zawarte, głównie hiperycyna i hiperforyna, działają jak naturalne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (podobnie jak niektóre leki antydepresyjne). Dzięki temu przywracają energię do działania, a także uwalniają od negatywnych myśli i apatii.
-
Wsparcie dla ciała: Napary oraz herbatki z dziurawca działają na organizm od środka. Dostarczają organizmowi cennych antyoksydantów, stymulują pracę układu pokarmowego i wspomagają trawienie, działając rozkurczowo i żółciopędnie (podobnie jak nagietek, o którym pisaliśmy ostatnio).
SOJUSZNIK W REGENERACJI SKÓRY
Choć sławę zdobył jako „ziele na depresję”, dziurawiec to także potężny surowiec dla kosmetologii. Czerwony olej dziurawcowy (macerat) to jeden z najcenniejszych środków regenerujących.
Dziurawiec stanowi także ważny surowiec w kosmetyce – ze względu na właściwości regenerujące i łagodzące podrażnienia może być doskonałym składnikiem kremów i mazideł. Poprawia kondycję skóry – doskonale pomaga w gojeniu trudno gojących się ran, oparzeń czy odmrożeń, a także wykorzystywany jest do zmniejszania objawów łuszczycy i problemów skórnych na tle nerwowym.
DZIURAWIEC W „MAGII DOTYKU” – OGROMNY SZACUNEK I OSTROŻNOŚĆ
Wiedząc, jak potężne działanie regenerujące ma olej z dziurawca, mogłoby się wydawać, że jest on idealnym nośnikiem do masażu. W naszym gabinecie masażu w Białymstoku podchodzimy do niego jednak z ogromną rezerwą i nie stosujemy go w codziennych terapiach.
Powód jest niezwykle ważny i pokazuje, jak wielką mądrością jest fitoterapia. Olej z dziurawca zawiera hiperycynę, która ma jedną, bardzo niebezpieczną właściwość – jest silnie fotouczulająca.
Oznacza to, że wykonanie masażu na bazie oleju z dziurawca, a następnie wystawienie skóry na słońce (nawet kilka dni później!), grozi poważnymi poparzeniami, pęcherzami i trwałymi przebarwieniami. Jako profesjonalny masażysta Białystok stawia na pierwszym miejscu absolutne bezpieczeństwo klienta.
Dlatego na stres i napięcie oferujemy inne, w 100% bezpieczne, ale równie skuteczne metody holistyczne. Zamiast ryzykownego oleju z dziurawca, proponujemy głęboko wyciszający masaż relaksacyjny lub sesję masażu aromaterapeutycznego z użyciem sprawdzonych olejków (jak lawenda czy melisa), które bezpiecznie ukoją Twój układ nerwowy.
WAŻNE! NAJWIĘKSZE RYZYKO – SŁOŃCE I LEKI
Musimy to podkreślić z całą mocą: dziurawiec to jedno z najsilniej działających ziół, które wchodzi w liczne i bardzo niebezpieczne interakcje z lekami!
-
SŁOŃCE: Podczas kuracji dziurawcem (zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej) bezwzględnie unikaj słońca i solarium. Ryzyko poparzenia jest realne.
-
LEKI: Dziurawiec drastycznie przyspiesza metabolizm wielu leków w wątrobie, osłabiając ich działanie. Nigdy nie łącz go na własną rękę z:
-
Lekami antydepresyjnymi (grozi to tzw. zespołem serotoninowym)
-
Tabletkami antykoncepcyjnymi (może całkowicie znieść ich działanie!)
-
Lekami przeciwzakrzepowymi
-
Lekami na serce, cholesterol i wieloma innymi.
-
Dziurawiec to potęga. To roślina, która uczy pokory i pokazuje, że „naturalny” nie zawsze znaczy „bezpieczny dla każdego”. Wymaga wiedzy, którą w „Magii Dotyku” przekuwamy na odpowiedzialne terapie.
Jeśli szukasz bezpiecznego sposobu na walkę ze stresem i zmęczeniem, zaufaj mocy dotyku.
Sprawdź nasz cennik masaży i umów się na sesję, która przyniesie Ci ulgę bez ryzyka.